Logo Panel Administracyjny

Wesele. Wesele

Juz bardzo dawno do was nie pisałem, ale muszę przyznać ze jest to spowodowane głownie problemami z praca. Tak jak pisałem pod koniec kwietnia zmieniłem prace, wtedy wydawało
mi się, ze na lepsza. No ale to co naopowiadali mi na rozmowie kwalifikacyjnej ma się nijak do rzeczywistości jaka zastałem. Narzekać więcej nie mam zamiaru, ale ostatnio bardzo
dużo stresu przezywam :).

Z przyjemnych rzeczy. Spędziłem 6 wspaniałych dni w Polsce ponad tydzień temu, głównym celem wyprawy oczywiście wesele Piotrka i Kariny Hetmanek (no dzisiaj już mogę tak napisać). Mloda para wyglądała przepięknie a zabawa trawala aż do poniedziałku (poprawiny poprawin w dużo mniejszym gronie ale za to jakim :) ). Dla mnie była to okazja do spróbowania sił w fotografii ślubnej. No coś mi tam wyszło z tego wszystkiego, ale rewelacji nie ma. Myślę, ze w ten weekend wrzucę jakieś fotki na stronę wiec będziecie mogli obejrzeć sami.

Standardowo już obowiązkowa wizyta z Damianem w barze przy zimnym piwku :). (Damian nigdy mnie pod tym względem nie zawiódł ;P ). Tym razem dołączyli do nas państwo Kowalczykowie.

Ten rok jest dość dziwny pod względem wesel, bo już w przyszły piątek lecimy ponownie do Polski. Tym razem jest to wesele kuzyna Madzi. Ale co by nie za mało to w sierpniu ponowna wizyta i dwa wesela pod rzad :). Jedynie martwię się czy wolne dostane, bo to jest pierwsza firma, która robi z tym wielkie problemy (generalnie jest to najdziwniejsza firma z jaka miałem do czynienia i bardzo się dziwie ze on jeszcze istnieje).



02/07/2008 14:58

Damian Gałka

No no... bo to już chyba alkoholizm. Mnie zawsze łatwo wyciągnąć na piwko. Szczególnie, gdy mowa o takich browarkach jakie serwują w Lamusie.


02/07/2008 15:06

Robert

Alkoholizm moglby byc jakbysmy tak dzien w dzien siedzieli w Lamusie, a poki co ja sie pojawiam w Belchatowie raz na rok :)

Btw. Smyku planuje zjazd w Nowym Saczu, ja jade nie wiem jak ty ;p


04/07/2008 12:44

Damian Gałka

Zapewne też jadę. 15,16,17 sierpnia jest szkolenie STORAT w Rzeszowie i Walne Zgromadzenie. Co do naszego spotkania odpowiem jednak po swoim powrocie, bo właśnie kończę pracę i zaczynam się pakować na tygodniowy wypad.



Dodaj własny komentarz